ROZDZIAŁ ÓSMY

Andrews upadł na podłogę. Więcej się nie poruszył.
– Była bardzo skryta, jeśli chodzi o rodzinę!
– Ale miałaby je pani na rękach, prawda? A potem, czy nie zrewidowała pani
- Ja... nie wiedziałam.
ale jednocześnie ją skrzywdził. Wiedział, że minie jeszcze wiele lat, zanim
Dziwiła się, jak pewnie trzyma broń, jak jest opanowana. Wprawdzie strzelanie było dla
twoje nawyki, twój domowy system alarmowy, twoje żałosne listy,
kombinezon. Obserwować pająki. Słowem pełny luz.
Nie znała dobrze Rainie. Nazywała ją przyjaciółką, jednak bardziej dlatego, że łączył je Shep
nie jest najłatwiejsze przy związanych z tyłu rękach. Bolała ją głowa. Szybko odzyskała
- Każdy może zdobyć fałszywe prawo jazdy.
- Wiem.
naprawdę liczy się w życiu, wszyscy uczymy się przez cierpienie.
bardziej. Stopą próbował przygarnąć piasek. Gałązką pozacierał ślady i rzucił Rainie

Hartmana.

przestępca myślał o kimkolwiek innym poza osobą bezpośrednio
Sanders chrząknął.
przeszli na „ty”. – Nie jestem doświadczonym tropicielem morderców, a ta szkoła obfituje w

- Utrzymuje? - Określenie to nie spodobało się Rainie. - Jak to „utrzymuje"?

a Mikey neonowo pomarańczowe spodenki. Powinna była
- Wyjątkowo niechrześcijańskie imię - dodał pastor. - Dziwię się, że mój poprzednik zgodził się tak go ochrzcić.
- Ja też będę uwielbiać.

W hallu panował zaskakujący porządek. Nigdzie porozrzucanych plecaków ani książek

Jackson nie zaprzeczał. Po chwili odchrząknął i powiedział:
i on w Summerhill. Czy sobie z tym poradzi? Za każdym razem,
- Spokojna? No, nie wiem, mamo. Z początku dokładała